Rozstępy, czyli o pochwale elastyczności słów kilka…

Tagi

, , , , ,

Rozstępy, czyli o pochwale elastyczności słów kilka...

Będąc w ciąży kobieta na każdym kroku odkrywa nowe pojęcia dla słowa: elastyczność! Elastyczne bluzki stają się zbyt opięte. Elastyczne manewrowanie swoim grafikiem pozwala zachować idealną równowagę między zadaniami do wykonania, a przemożną potrzebą odpoczynku. Z magią właśnie odkrytej życiowej roli każda przyszła mama godzi się – elastycznie! Przyjazny szef może uczynić elastycznymi godziny pracy, a kochający mąż lub partner zrobi naprawdę wiele, by elastycznie odnaleźć się w nowej sytuacji. I właściwie można by nawet polubić to słowo „elastyczność”, gdyby nie jeden fakt! Będąc w ciąży trzeba naprawdę dołożyć nie lada starań, by elastycznie zachował się dom Maleństwa, czyli Mama! Co zrobić, gdy to przytulne schronienie rozstępuje się w szwach?!

Czym są rozstępy?

Rozstępy. Samo słowo brzmi groźnie. Zjawisko, o którym usłyszeć można legendy, opowiadają sobie o nich młode mamy na ławkach w parku, dziewczyny planujące ciążę, kobiety zjednoczone wspólnym doświadczeniem i lękiem. Niestety, rozstępy to nic innego, jak blizny, które powstają wskutek nadmiernego rozciągania się skóry w połączeniu z zachwianą równowagą hormonalną. Pod wpływem zmian hormonalnych fibroblasty, czyli komórki odpowiedzialne za produkcję elastyny i włókien kolagenowych, ulegają osłabieniu, co zmniejsza nie tylko elastyczność skóry, ale i jej wytrzymałość na rozciąganie. Dzidziuś rosnąc potrzebuje coraz więcej miejsca, brzuch mamy puchnie, niczym wielki balonik, aż w końcu dochodzi do przerwania włókien kolagenowych i powstania rozstępów.

Kiedy rozstępy to już problem?

Na początku wyglądają one niczym czerwone lub fioletowe nitkowate żyłki. W tej fazie istnieje największa szansa, że uda się z rozstępami wygrać. Niestety, w późniejszej fazie, gdy robią się coraz jaśniejsze, oznacza to, że włókna nie zregenerowały się w porę i właściwie nie ma już możliwości, by skóra wróciła do stanu „przed”. Rozstępy bledną, stają się lekko lśniące, jakby perłowe i zadomawiają na brzuchu (w przypadku ciąży najczęściej właśnie tam), udach, ramionach, czy piersiach. Na zawsze.

Zapobiegaj!

Ponieważ tak naprawdę, nie licząc ingerencji chirurga plastycznego (oczywiście PO ciąży!), już istniejące rozstępy nie są możliwe do zlikwidowania, sprawdza się w ich przypadku prastara metoda naszych babć: „Lepiej zapobiegać, niż leczyć!” Cóż więc robić?!

Przede wszystkim nawilżać i uelastyczniać skórę, od zewnątrz i od środka. Czyli – dużo pić i stosować odpowiednie kosmetyki. Najlepiej się sprawdzą te specjalistyczne, dla kobiet w ciąży. Raz, że są na pewno sprawdzone, a więc w stu procentach bezpieczne, a dwa – mają silniejszy skład, by naprawdę pomagać.

Od jakiegoś czasu mamy mamom powtarzają na ucho „sekret” dotyczący używania w ciąży do smarowania oliwy z oliwek, bądź oliwki dla niemowląt. Oczywiście to nie zaszkodzi. Każda forma nawilżenia skóry będzie dla niej absolutną przyjemnością, szczególnie, iż powstawaniem rozstępów często towarzyszy uczucie swędzenia, bądź pieczenia. Jednak nie ma się co czarować – sama oliwka to za mało! Ma po prostu niewielką (a właściwie żadną) ilość specjalistycznych składników, w które kobieta powinna się uzbroić, wyruszając na wojnę z rozstępami! A więc nawilżanie oliwką jest jak najbardziej polecane, jednak warto sięgnąć po bardziej skuteczne środki.

Olejowanie skóry

Skoro już o olejach mowa, warto przyjrzeć się im bliżej. Na rozstępy najbardziej polecane są: olejek jojoba, olejek migdałowy, olejek makadamia, olejek sezamowy, olejek z kiełków pszenicy, olejek kokosowy, czy też prawdziwie nieoceniony skarb – olejek z awokado. Są one prawdziwymi skarbnicami witamin z grupy B, witaminy A, E, PP, składników mineralnych oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych. No i co najważniejsze, świetnie się wchłaniają, przenikając do głębszych warstw skóry, a nie tylko działając na jej powierzchni. Olejki możemy stosować samodzielnie, bądź tworząc ich mieszanki domowymi sposobami. Ważne, by pamiętać o dwóch rzeczach: zawsze sprawdzać na opakowaniu, czy dany olejek można stosować w ciąży (są takie, których używanie jest zabronione, np. olejek różany bądź lawendowy) oraz nie zapominać o systematyczności i tym, że olejek najlepiej zadziała zaserwowany w postaci wmasowania w skórę brzucha.

Przed aplikacją, czy to olejku, czy innego specjalistycznego preparatu, warto zrobić delikatny peeling. Możemy użyć gotowego preparatu, również o działaniu anty – rozstępowym, albo wykonać peeling domowym sposobem. Najprostszymi są te na bazie cukru, maku bądź gruboziarnistej soli i olejków oraz owoców. Wspaniały peeling można wykonać z pestki awokado wysuszonej i zmielonej w młynku do kawy. Do takiego proszku dodajemy rozgnieciony miąższ z połowy awokado i dokładnie ucieramy.

Dieta w walce z rozstępami

Oczywiście warto pamiętać, że walkę z rozstępami podejmujemy również od środka, czyli włączając do codziennej diety składniki, które pomogą nam w skutecznym rozprawieniu się z nieestetycznym wrogiem. Swoją dietę należy więc wzbogacić o witaminy K, B, A, C, czyli zapewnić organizmowi odpowiednią konserwację, wzmocnić systemy naprawcze, pobudzić produkcję kolagenu, który jest niezwykle ważnym czynnikiem wpływającym na kondycję i wygląd skóry. Do jadłospisu przyszłej mamy trafić również powinny produkty bogate w cynk i krzem, czyli: zielone warzywa liściaste, buraki, banany, pestki dyni, orzechy, kiełki, chude mięso, kasze, np. gryczana.

Zupa kolagenowa

Ponieważ rozstępy w ciąży powstają na skutek tego, iż włókna kolagenowe nie wytrzymują tak mocnego rozciągnięcia skóry, warto do swojej diety włączyć zupy gotowane na kolagenowym wywarze. Ten wywar, to nic innego, jak wywar gotowany na kościach z zawartością szpiku. Skład wywaru można modyfikować, w zależności od rodzaju produktów, jakie uda nam się zakupić. Szczególnie polecane są kości szpikowe cielęce, wołowe lub wieprzowe. By wydobyć z nich maksimum ich właściwości, należy taki wywar gotować ok. trzech godzin, a kości powinny być przerąbane, by łatwiej można było wydobyć z nich szpik. Dodatkiem do takiego wywaru powinny być, oprócz kości i przypraw (ziele angielskie, liście laurowe, ziarna pieprzu) również nogi wieprzowe i skórki wieprzowe. Wywar kolagenowy ma bardzo dużą zawartość żelatyny, po wystudzeniu przypomina więc galaretę. W lodówce można przechowywać go przez tydzień, a już jedna szklanka wywaru może stać się podstawą zupy, np. barszczu, jarzynowej, czy pomidorowej.

Aktywność fizyczna podczas ciąży

Oczywiście, oprócz odpowiedniej diety, kosmetyków, czy też innych specyfików używanych do poprawy kondycji i wyglądu skóry, niebagatelne znaczenie mają również ćwiczenia fizyczne. Każda forma ruchu pomaga bowiem zachować ową tak istotną elastyczność skóry, sprawia, że kobieta zachowa kondycję i łatwiej nie dopuścić do powstania nadmiaru zbędnej tkanki tłuszczowej. Oczywiście formę aktywności i jej częstotliwość należy bezwzględnie skonsultować z lekarzem!

Zabiegi w gabinecie kosmetycznym

Dbające o swój wygląd mamusie mogą również zawsze odwiedzić gabinet kosmetyczny. Jest szereg zabiegów wykonywanych na specjalistycznych preparatach, które nie tylko mogą być wykonywane na kobietach w ciąży, ale wręcz są dla nich wskazane. Niestety zwykle są to dość kosztowne zabiegi, a by były naprawdę skuteczne, trzeba wykonać ich co najmniej kilka.

Zapobiegać rozstępom tak naprawdę należy już przed ciążą. Narażone na nie są bowiem nie tylko przyszłe mamy, ale wszystkie kobiety. Niestety, na ich pojawienie się w ciąży, bądź nie, nie mamy większego wpływu. Skłonność do rozstępów często jest warunkowana genetycznie. Czasem udaje się uniknąć ich przez cały okres ciąży, pojawiają się dosłownie na kilka dni przed spodziewanym rozwiązaniem. Czasem zaś spędzają sen z powiek brzuszkowej mamusi jeszcze zanim poczuje ona ruchy dziecka. Dlatego walkę z nimi należy podjąć tak wcześnie, jak tylko się da. Część mam traktuje swoje rozstępy jako pamiątkę cudu poczęcia, godzi się z nimi, a nawet zaprzyjaźnia. Jednak znacznie większa część nie może na nie patrzeć! By pozbyć się ich naprawdę skutecznie, potrzeba interwencji chirurga, na tak radykalne rozwiązania jednak trzeba poczekać… do rozwiązania.


Autor: M.Sewastianowicz

avatar

www.MamaNaDiecie.pl

Serwis oferujący profesjonalne diety dla kobiet planujących ciążę oraz pragnących zdrowo odżywiać się podczas ciąży lub po porodzie. Tworzony przy współpracy położnych, dietetyków i psychologów. Celem serwisu jest propagowanie zdrowego odżywiania, dla zdrowia kobiet i ich potomstwa.