Skoki rozwojowe w pierwszym roku życia dziecka

Tagi

, , ,

Skoki rozwojowe w pierwszym roku życia dziecka

Pierwszy rok życia dziecka niektórzy przyrównują do jazdy na rollercoaster – przyjemne, lekkie dni mieszają się z tymi, w których nawet doświadczonym rodzicom trudno zrozumieć maluszka. Bo niby dlaczego ten uśmiechnięty brzdąc nagle staje się tak marudny i płaczliwy? Przyczyna nie musi leżeć w kolkach czy ząbkowaniu – w wielu przypadkach chodzi o skoki rozwojowe.

Skok rozwojowy to etap rozwoju dziecka, w którym dochodzi do zmian w układzie nerwowym. Układ ten nieustannie się rozwija, a bezpośrednim objawem przystosowania do odbierania nowych bodźców ma być właśnie skok rozwojowy. W ciągu pierwszego roku życia smyka jest ich aż siedem. Jak wyglądają, czego się spodziewać i jak wspierać dziecko?

Skoki rozwojowe – trudny okres dla mamy i dla niemowlęcia

Zanim przejdziemy do opisu poszczególnych skoków rozwojowych, parę słów o tym, jak w ich trakcie może zachowywać się maluszek. Niestety, nie jest to nic, co by nas ucieszyło – niemowlę może bowiem:

  • Być bardzo rozdrażnione – bo wszystko jest nie tak! Próba zainteresowania, głos mamy, trzymanie tak, a nie inaczej.
  • Być płaczliwe – nawet to, co do tej pory cieszyło niemowlę, może teraz spowodować wybuch płaczu. Dziecko budzące się z głużeniem/gaworzeniem teraz budzi się z płaczem, podobnie wygląda zasypianie.
  • Mieć kłopoty ze snem – cóż, żegnajcie trzygodzinne drzemki! Maluch w trakcie skoku rozwojowego raczej ich nam nie zaserwuje. W dodatku, gdy budzi się zbyt szybko… patrz dwa poprzednie punkty.
  • Stracić apetyt – młodsza pociecha denerwuje się przy piersi, starsza nagle odmawia tego, co było jej smakołykiem.
  • Domagać się ciągłego noszenia – nawet, jeśli dwa dni wcześniej wydawało się kochać leżaczek! To nie żadne przyzwyczajenie, ale być może – właśnie skok rozwojowy.

Te pogorszenia nastroju zwykle trwają około tygodnia. A potem? Cóż, potem wszystko wraca do normy, chociaż dodatkowo mamy najczęściej mały bonus w postaci nowych umiejętności naszej pociechy.

Skok 1 (5 tygodni) – wrażenia, czyli dziecko lepiej widzi, słyszy i czuje

Do tej pory twoje maleństwo było dość… trudne w kontakcie? Po piątym tygodniu zachodzą pierwsze zmiany – oto dziecko zaczyna dostrzegać twarze, uśmiechać się na ich widok. Mogą pojawić się pierwsze łzy, reakcja na głosy, uspokojenie się tylko w ramionach mamy. Podsumowując – nieznany, wielki świat zmysłów zaczyna się porządkować i przestaje być wielkim szumem. Wzrok, słuch, dotyk, smak i węch zaczynają sprawiać przyjemność!

„No to hop!” – jak wspierać dziecko?

Na początkowym etapie skoku, gdy dziecko jest rozdrażnione i marudne, ogranicz dostęp nowych bodźców do minimum. Nie zapraszaj gości przez dwa czy trzy dni, dużo tul maluszka i rób to przy przytłumionym świetle, mów spokojnie i cicho. Wyobraź sobie, że masz do czynienia z kimś, kto ma kilkudniową migrenę i kto potrzebuje przede wszystkim wyciszenia.

Na początkowym etapie skoku, gdy dziecko jest rozdrażnione i marudne, ogranicz dostęp nowych bodźców do minimum. Nie zapraszaj gości przez dwa czy trzy dni, dużo tul maluszka i rób to przy przytłumionym świetle, mów spokojnie i cicho. Wyobraź sobie, że masz do czynienia z kimś, kto ma kilkudniową migrenę i kto potrzebuje przede wszystkim wyciszenia.

Gdy zauważysz poprawę nastroju, stopniowo zacznij wprowadzać nowe bodźce. Wyjmij maluszka z gondoli na spacerze, włącz piosenkę, mów radośniej i głośniej, pokazuj książeczki i nowe zabawki.

Skok 2 (7-9 tygodni) – wzory, czyli malec odkrywa swoje ciało… i schematy dnia

Jakie staje się dziecko po 9 tygodniu życia? W końcu bardziej niemowlęce, niż noworodkowe! To prawdziwa przemiana, przede wszystkim z racji tego, że malec odkrywa… swoje ciało. Z początku trochę przypadkowo zauważa, że może coś przesunąć rączką, by szybko zacząć ciągle to wykorzystywać. Uspokaja się po kąpieli, z radością kopie nóżkami i zaczyna zasypiać… zgodnie z planem dnia. Jest o tyle łatwiej!

„No to hop!” – jak wspierać dziecko?

Twój maluszek jest teraz bardzo wrażliwy na rutynę dnia – koniecznie zatem o nią zadbaj. Zachęcaj do leżenia na brzuszku, kładź przed nim zabawki w niedalekiej odległości – ułatwiaj zdobywanie świata!

Skok 3 (11-12 tygodni) – niuanse, czyli „o-o, mama krzyknęła!”

Po 12. tygodniu życia odkryjesz, że twoje maleństwo zaczynać rozumieć pewne życiowe niuanse. Kłótnia rodziców może wywołać jego płacz, bo zauważa różnice tonu głosu, próbuje brać wszystko do buzi – zauważa różny smak i kształt, zafascynowane dotyka wystającej z kocyka metki. Duży skok następuje w koordynacji wzrokowo – ruchowej: ruchy stają się bardziej płynne, malec wodzi wzrokiem za przedmiotami i próbuje je złapać.

„No to hop!” – jak wspierać dziecko?

Teraz możesz w końcu naprawdę bawić się ze swoim maluchem! Pokazywać coś, co szeleści, co mruga, wyskakiwać znienacka i patrzeć na wybuch radości. Jednocześnie, gdy widzisz, że dziecko jest już zmęczone nadmiarem wrażeń, nie atakuj go bodźcami na siłę. Intensywny rozwój wymaga sporego odpoczynku.

Skok 4 (14-19 tygodni) – wydarzenia, czyli „A więc tak to działa!”

Nagle, w ciągu zaledwie kilku dni, twoja pociecha zaczyna być zdecydowanie bardziej świadoma – tego, że może zrzucić zabawkę, a ktoś mu ją poda, że może odepchnąć butelkę, gdy nie jest głodna, że uderzenie powoduje hałas. Świat to teraz prawdziwa skarbnica wiedzy, a dziecko staje się coraz bardziej aktywnym domownikiem.

„No to hop!” – jak wspierać dziecko?

Pozwalaj na rozwój i poznawanie świata! Podawaj zabawki, które i tak zaraz spadną, podkreślaj to głośnym: „bam!”. Pozwalaj na wkładanie przedmiotów do buzi, podchodź z maluchem do lustra i ciągle do niego mów.

Skok 5 (22-26 tygodni) – relacje, czyli „nie znam cię, więc do mnie nie mów”

Twoja pociecha do tej pory fascynowała się przedmiotami i możliwościami swojego ciała. Nadszedł czas na udoskonalenie innej sfery – maluszek zaczyna rozumieć relacje!

Innymi słowy, nie będzie się już uśmiechał do tego pana, którego nie zna, a który do niego mówi. Może zareagować nawet paniką! Będzie za to zafascynowany pogłębiającą się relacją z mamą – teraz, droga mamo, nie masz żadnej konkurencji. Jesteś jedyna, wyjątkowa, cudowna.

„No to hop!” – jak wspierać dziecko?

Nic na siłę – to najważniejsza rada tego okresu. Nie zachęcaj do spędzania czasu w ramionach babci, jeśli dziecko nie ma na to ochoty. Możesz za to pokazywać, że po „papa” ludzie się uśmiechają. Dopinguj malca do ruchu, ale nie za wszelką cenę – nie podpieraj go poduszkami, zmuszając do siedzenia, bo córka siostry już siedzi. Ono ma jeszcze czas.

Skok 6 (33-37 tygodni) – kategorie, czyli bobas zaczyna naprawdę dużo rozumieć

Około 9. miesiąca życia następuje bardzo ważny skok rozwojowy – według specjalistów, to właśnie teraz inteligencja maluszka rozwija się tak bardzo, że zaczyna działać na „dorosłych” zasadach. Malec zaczyna być zazdrosny, rozpoznaje kształty, świetnie się komunikuje – oczywiście po swojemu, daje znać, co mu się podoba, a co zdecydowanie nie. Dobre – złe, ciekawe – nieinteresujące: tak zaczyna rozumować twoja pociecha.

„No to hop!” – jak wspierać dziecko?

Dla odmiany teraz… to ty podążaj za swoim dzieckiem. Nie reaguj automatycznie: „o nie, nie wolno!”, kiedy coś wylewa. Wlej wodę do miski i chlapcie razem! Pokazuj też książeczki, wprowadź zabawy typu: „sroczka kaszkę ważyła” czy „idzie rak” – malec będzie zachwycony.

Skok 7 (41-48 tygodni) – sekwencje

Ten skok jest najmniej widoczny i najmniej męczący – z jednej strony dziecko codziennie uczy się czegoś nowego, z drugiej, łatwo poprawić mu samopoczucie. Jedno jest pewne – oto w waszym domu mieszka już ktoś, kto doskonale wie, czego chce, zaczyna to pokazywać, mówić „nie!”, chodzić i wiele rozumieć. Wszystko staje się logiczne i zrozumiałe, a nowe umiejętności – oczywiste.

„No to hop!” – jak wspierać dziecko?

Postaraj się zamienić ciągłe pilnowanie na spędzanie czasu z malcem – wbrew pozorom, to nie jest to samo. Dzięki temu nie tylko ty zaczniesz uczyć dziecko, ale i ono nauczy ciebie czerpania niekończącej się radości z życia.


Autor: K.Wojtaś

avatar

www.MamaNaDiecie.pl

Serwis oferujący profesjonalne diety dla kobiet planujących ciążę oraz pragnących zdrowo odżywiać się podczas ciąży lub po porodzie. Tworzony przy współpracy położnych, dietetyków i psychologów. Celem serwisu jest propagowanie zdrowego odżywiania, dla zdrowia kobiet i ich potomstwa.