Szkoła rodzenia, szkoła życia

Tagi

, ,

Szkoła rodzenia, szkoła życia

Choć pierwsze powstawały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia, prawdziwy boom na nie nastąpił w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Ich użyteczność zaczęła głosić i robi to do dziś Fundacja Rodzić po Ludzku. Szkoły rodzenia, bo to o nich mowa – twór marketingowy, stworzony, by z kieszeni przestraszonych rodziców wyciągać ostatnie grosze, czy tez miejsce niezwykle potrzebne? Pozwala oswoić lęki i zdobyć niezbędną wiedzę, czy służy tylko zabawie? Można dowiedzieć się tam czegoś nowego, czy wystarczy zapytać mamę, babcię i sąsiadkę?

Przyszli rodzice mają różne lęki, potrzeby, pragnienia. Są mamy – perfekcjonistki, które w połowie ciąży mają już spakowane torby do szpitala i wiedzą wszystko na temat prawidłowego oddychania. Są mamy – zwolenniczki spokoju i wyciszenia, dla których ważniejsze, niż konkretne wskazówki, jest wsłuchanie się we własny organizm. Są też i mamy przerażone. nowymi obowiązkami, zbliżającym się porodem i spodziewanym bólem. Szkoły rodzenia powstały, by na te potrzeby odpowiedzieć, na każde z nich! Dlatego w dobrej szkole rodzenia znajdzie się miejsce na wykłady, ćwiczenia praktyczne, instruktaż filmowy, dyskusje, pytania i odpowiedzi… Mamusie przy nadziei spotkają tam specjalistów w każdej dziedzinie – od ginekologów i położników począwszy, poprzez wykwalifikowane położne i neonatologów, na rehabilitantach, psychologach i pediatrach kończąc. Jest miejsce na porady dotyczące karmienia piersią, tego, jak zmienia się nasze ciało i co czeka je przed, w trakcie i po porodzie. W szkołach rodzenia odbywają się również praktyczne zajęcia z przewijania, prawidłowego podnoszenia i obchodzenia się z noworodkiem. Można również zdobyć niezbędne informacje o technikach karmienia piersią i sposobach, jak sobie radzić w przypadku problemów z laktacją. Wszystko o noworodku, wszystko o mamie, wszystko o bólu, strachu, lęku przed niewiadomą – wszystko, by poród i połóg uczynić jak najłatwiejszym.

Szkoła rodzenia – jaka jest najlepsza dla Ciebie?

Dobra szkoła rodzenia powinna tak przygotować przyszłych rodziców do swej roli, by podróż w nieznane jawiła się im jako przyjemne wyzwanie, a nie źródło strachu! Czym się więc kierować szukając tej właściwej? To zależy od dotychczasowego przebiegu ciąży, od choćby pory roku i samopoczucia przyszłej mamy. Jeżeli bowiem ciąża przebiega prawidłowo, kobieta tryska energią i czuje, że mogłaby „góry przenosić” wybierze szkołę choćby na drugim końcu miasta, która jednak będzie odpowiadała jej programem, czy też znajdą się tam konkretne osoby, z których wiedzy chce skorzystać. W innym przypadku warto rozejrzeć się za szkołą rodzenia blisko domu, co zagwarantuje wygodę. Informacji można zasięgnąć u ginekologa prowadzącego ciążę, bądź położnej z rejonowej poradni. Zapytać w kolejce do lekarza, albo poszukać w Internecie. Możliwości jest wiele, każda mama na pewno znajdzie własne kryteria, którymi będzie kierowała się, dokonując wyboru.

Kiedy i z kim się wybrać?

Szkoły rodzenia najczęściej przyjmują mamy po 20. tygodniu ciąży. Nie wcześniej (często nie pozwala na to samopoczucie w pierwszym trymestrze), ale i nie nazbyt późno – zajęcia powinny zakończyć się na ok. 4 tygodnie przed planowanym rozwiązaniem. W zależności od rodzaju szkoły mogą to być zajęcia raz w tygodniu, bądź dwa, albo więcej. Bywają również szkoły weekendowe, stworzone dla mam pracujących oraz… tatusiów. No właśnie! Szkoły rodzenia to najczęściej miejsca, do których zaprasza się obojga rodziców. By przyszły tato mógł z bliska przekonać się, co go czeka, jak może pomóc partnerce w trakcie porodu, o ile będzie chciał w nim uczestniczyć. Mężczyźni po zajęciach w szkole rodzenia zwykle są bardziej świadomi , zaczynają bardziej realnie odczuwać obecność przyszłego członka rodziny.

Przy przyjęciu do szkoły rodzenia najważniejszym kryterium zawsze jest zdrowie i forma przyszłej mamy! Kobieta decyzje o zapisaniu się do szkoły rodzenia powinna skonsultować ze swoim lekarzem prowadzącym, który najlepiej wie, czy nie istnieją przeciwwskazania do ćwiczeń fizycznych itp. W przypadku, gdyby nie mogła uczestniczyć w ćwiczeniach, zawsze może chodzić tylko na wykłady i poznawać stronę teoretyczną, albo zdecydować się na ćwiczenia z prawidłowego oddychania oraz relaksacyjne.

Nowoczesne formy szkoły rodzenia

Co jednak mają począć mamy z małych miejscowości, w których szkoły rodzenia nie istnieją? Jeżeli w grę nie wchodzi dojazd do większej aglomeracji, a w okolicach nie ma na tyle dużo przyszłych rodziców, by mogli skrzyknąć się i zorganizować kurs we własnym zakresie, wynajmując specjalistów, którzy zgodziliby się dojechać, pozostaje… Internet! W sieci powstało bowiem całkiem sporo miejsc, w których można przejść szkołę rodzenia on-line. Są specjalne filmiki instruktażowe, fora internetowe zrzeszające przyszłych rodziców, gdzie mogą służyć sobie radą i wsparciem, czaty, czyli rozmowy na bieżąco ze specjalistami, gdzie możemy zadać pytanie i uzyskać odpowiedź w trybie rzeczywistym.

Szkoła rodzenia – ceny

Drażliwym tematem pozostają oczywiście ceny szkół rodzenia. W wielu miastach istnieją szkoły przyszpitalne, które zamiast opłat pobierają najczęściej symboliczną „cegiełkę” na szpital. W przypadku tego typu placówek bardzo przydatną okazać się może „wycieczka” na oddział porodowy, gdzie przyszła mama może oswoić się choć odrobinę z miejscem, w którym już niebawem rozegra się jedno z najważniejszych wydarzeń w jej życiu! Dużo jest również szkół rodzenia finansowanych przez różnego rodzaju instytucje pozarządowe, fundacje itp. Cieszą się one oczywiście dużym powodzeniem, dlatego warto zapisanie się do tego typu szkoły rodzenia zaplanować jak najwcześniej. Warto poszukać informacji dotyczących specjalnych programów zdrowotnych w zakresie edukacji przedporodowej organizowanych przez miasta dla kobiet w danym mieście zameldowanych i płacących tam podatki. Szkoły rodzenia można również zlokalizować przy kościołach, bądź organizacjach kościelnych. W tego typu szkołach, oprócz wymienionych wyżej zajęć, znajdzie się miejsce na opiekę duszpasterza.

W prywatnych szkołach rodzenia ceny wahają się od kilkudziesięciu złotych za jedne zajęcia, do ponad tysiąca za cały kurs. Wszystko zależy od miejsca, w jakim się szkoła znajduje, sprzętu będącego na jej wyposażeniu, rodzaju zajęć, renomy szkoły oraz jej kadry.

Częstym pytaniem, jakie zadają sobie kobiety jest – czy warto iść do szkoły rodzenia, będąc w ciąży z drugim, czy też kolejnym dzieckiem. Wszystko zależy od czasu, w jakim owe ciąże po sobie następowały. Bo, choć większość pierwotnych zjawisk pozostaje bez zmian, to są jednak rzeczy, o których można dowiedzieć się na nowo. Zmieniają się choćby zasady znieczulenia do porodu, rodzaje lekarstw, co jakiś czas uaktualniany jest kalendarz szczepień noworodków oraz rodzaje szczepionek. Z tymi wszystkimi informacjami specjaliści ze szkół rodzenia są na bieżąco.

Szkoły rodzenia oczywiście nie są obowiązkowe. Każda z mam, czy też każdy z rodziców może wyjść z założenia, że kiedyś kobiety egzystowały w o wiele gorszych warunkach, a dzieci rodziły się cale i zdrowe. O „baby blues” nikt nie słyszał, a laktator byłby zapewne okrzyknięty wymysłem szatana… Jednak czy nie po to świat idzie do przodu, by poziom wiedzy i współczesna technologia pomagała? . Szkoła rodzenia może dać przyszłym rodzicom tak im potrzebne uczucie pewności i spokoju. Choćby dzięki temu, że spotkają tam osoby w tej samej dokładnie sytuacji, a przecież zawsze raźniej, gdy można wymienić się doświadczeniami, tym, co cieszy i co budzi obawy. Warto uczyć się od tych, którzy są specjalistami w swoich dziedzinach, szczególnie, jeżeli chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo nasze i naszego dzidziusia


Autor: M.Sewastianowicz

avatar

www.MamaNaDiecie.pl

Serwis oferujący profesjonalne diety dla kobiet planujących ciążę oraz pragnących zdrowo odżywiać się podczas ciąży lub po porodzie. Tworzony przy współpracy położnych, dietetyków i psychologów. Celem serwisu jest propagowanie zdrowego odżywiania, dla zdrowia kobiet i ich potomstwa.