Walka z upałami podczas ciąży

Tagi

, ,

Walka z upałami podczas ciąży

Jak pomóc sobie, gdy lato w mieście jest koniecznością, a nie wyborem? Jak upalne chwile uczynić bardziej znośnymi, bez względu na to, czy przyjdzie się z nimi zmagać na upragnionym urlopie, czy też po prostu w domowych pieleszach? Walka z upałami podczas ciąży nie jest łatwa. Jednak stosując się do kilku zasad, można znacznie załagodzić uciążliwość nadmiernego słońca.

Nawadniaj się!

Najważniejsza oczywiście jest woda! Wypijać jej należy minimum 2,5 litra dziennie, małymi łyczkami, systematycznie. Zbyt chłodna, a do tego gazowana, może doprowadzić do infekcji gardła. Najlepiej więc popijać chłodną wodę, z zacienionego miejsca, ale nie z lodówki. Ważna jest również jakość napoju. Ciężarna kobieta powinna poprzez nawadnianie organizmu dostarczać mu również niezbędnych składników mineralnych, na które organizm w tym wyjątkowym czasie ma zwiększone zapotrzebowanie. Idealnie sprawdzą się średnio zmineralizowane wody naszych rodzimych producentów. Czym jeszcze gasić pragnienie, a raczej – czym nie dopuszczać do jego powstania?! Soki owocowe najlepiej rozcieńczać wodą, gdyż same w sobie mają sporo cukru. Zamiast słabych owocowych herbatek warto spróbować tradycyjnych kompotów bez dodatku cukru, ewentualnie słodzonych miodem. Do wody, by zmienić jej smak, można wrzucić np. kilka truskawek albo malin, plastry cytryny, liście mięty, czy też cząstki zielonego ogórka. Wszelkie eksperymenty są jak najbardziej wskazane. Wszystkie chwyty dozwolone, byle tylko mama i maluszek otrzymali optymalną porcję płynów!

Nawilżanie skóry kobiety cieżarnej i walka z intymnymi infekcjami

W gorące dni woda przyniesie ulgę również „stosowana” od zewnątrz. Wyjście na basen, czy też wycieczka nad jezioro to wspaniały sposób na spędzenie upalnego dnia. Jeżeli nie mamy takiej możliwości, warto zastosować choć połowiczne rozwiązania – umościć się wygodnie, wkładając nogi do dużej miski z letnią (nie lodowatą) wodą, delikatnie ochładzając resztę ciała zwilżonym ręcznikiem. Przyjemne odświeżenie organizmu zauważyć można zwłaszcza aplikując wilgotny ręcznik na nadgarstki, czy też szyję, gdzie mieszczą się większe naczynia krwionośne. Wybierając się na basen czy nad jakikolwiek wodny akwen, przyszła mama powinna zwrócić baczną uwagę na zagrożenie infekcjami miejsc intymnych. Wszelkie grzyby i drożdżaki wręcz uwielbiają takie okoliczności przyrody! W przypadku jakichkolwiek dolegliwości – uczucie swędzenia, czy pieczenia miejsc intymnych należy jak najszybciej udać się do ginekologa. Tylko lekarz przepisze odpowiednie dla ciężarnej specyfiki. Jeżeli nie możemy pozwolić sobie na wizytę na kąpielisku, bądź też po prostu nie mamy takowego w pobliżu, warto fundować sobie orzeźwiający prysznic, gdy tylko poczujemy na niego ochotę! Oczywiście, jeżeli korzystanie z wanny, lub gdy wejście do kabiny prysznicowej w ostatniej fazie ciąży sprawia kłopot, to korzystajmy z tych dobrodziejstw, gdy mamy pewność, że ktoś jeszcze jest w domu i będzie w stanie pomóc wejść, albo szybko zareaguje w razie niefortunnego poślizgnięcia.

Przy sobie dobrze też nosić mały atomizer z wodą termalną. Gdy upał staje się szczególnie dotkliwy, albo gdy przyszła mama nagle poczuje się słabo, taka porcja mokrych kropli może naprawdę okazać się ratunkiem. Niestety gorąco i stan błogosławiony to idealny duet, który sprzyja omdleniom i zasłabnięciom, szczególnie w zatłoczonych pomieszczeniach. Dlatego też, o ile istnieje taka możliwość, należy ich unikać, podobnie, jak nasłonecznionych areałów, szczególnie między godziną 11. a 16. Przyszła mama w ogóle powinna unikać słońca. Nie tylko może ono powodować obrzęki i omdlenia, ale spowodować skurcze macicy, co okazać się może równie niebezpieczne, jak słoneczne poparzenie wyjątkowo wrażliwej skóry. Należy bezwzględnie osłaniać brzuszek od bezpośredniego działania promieni słonecznych, a pozostałe części ciała obficie smarować kremami z filtrem. Oczywiście jego aplikacja nie oznacza, iż można się ułożyć na słońcu i opalać, raczej ma zagwarantować uniknięcie poparzeń delikatniejszej na skutek buzowania hormonów, skóry. Zalecane są kremy z bardzo wysokimi filtrami, takie jak dla małych dzieci, czy też alergików.

Ubrania, pościel i kosmetyki dla przyszłej mamy

Skoro o osłanianiu brzuszka mowa, warto wspomnieć o rodzaju noszonych ubrań i materiałach, z  których są wykonane. Na czas ciąży, szczególnie w gorące dni, warto odwiesić do szafy sukienki z poliestru, obcisłe koszulki i legginsy ze sztucznych tkanin. Najlepiej sprawdzą się: delikatna bawełna, len, a na chłodniejsze wieczory dzianina, czy też wiskoza. Idealne będą zwiewne sukienki, koszulki i getry, ale te ostatnie tylko z bawełny. Oczywiście to samo tyczy się noszonej bielizny. Ta wykonana ze sztucznych materiałów, może podrażniać wrażliwą skórę, narażając ją na otarcia i dyskomfort. Jeżeli mamy tego typu problem, warto zaopatrzyć się w talk dla dzieci (przyda się w niedalekiej przyszłości) i stosować go w pachwinach, czy też pod biustem. Buty przyszłej mamy najlepiej, by były płaskie i stabilne. Jeżeli brzuszek jest już naprawdę spory, idealnie sprawdzą się wsuwane klapki, do których włożenia nie trzeba będzie się schylać. Oczywiście muszą być wygodne i bezpieczne, nie chcemy ryzykować pęcherzy, otarć, ani tym bardziej upadków!

Choć niewątpliwie przynosi ulgę, lepiej z umiarem korzystać z dobrodziejstw klimatyzacji. Zbyt niska temperatura, a tym bardziej szok dla organizmu, gdy różnica temperatur będzie zbyt gwałtowna, może doprowadzić do infekcji gardła, przeziębienie lub anginę. W domu lepiej wspomagać się tradycyjnym wentylatorem, nie narażając oczywiście na bezpośrednie podmuchy, tylko rozpraszając gorące powietrze. Wyzwaniem dla ciężarnej mamy okazać się może noc po upalnym dniu. Sam rosnący brzuszek staje się wyzwaniem, gdy chcemy się wygodnie ułożyć, do tego przegrzane mieszkanie i już recepta na bezsenną noc gotowa… By nieco sobie ulżyć, nocą otwórzmy wszystkie możliwe okna w mieszkaniu – jeżeli obawiamy się wizyt niechcianych gości, czyli komarów, ciem i innych nieprzyjemnych stworzeń, warto zabezpieczyć mieszkanie siatkami montowanymi do futryn i okiennic. Kołdrę, czy też koc zastąpmy najzwyklejszym, tradycyjnym prześcieradłem, a gdy upał szczególnie doskwiera, w okolicy łóżka, na wyciągnięcie dłoni możemy położyć miseczkę z chłodną wodą i niewielki ręczniczek, którym będziemy zwilżać twarz, nadgarstki, czy też kark.

Wybierając kosmetyki na lato, dobrze jest zainwestować w chłodzące i odświeżające. Zapachy korzennych przypraw, czy też słodkości, lepiej zostawić na chłodniejsze dni. Na urlopie i nie tylko najlepiej sprawdzą się orzeźwiające miętowe kremy i balsamy, żele z wyciągiem z aloesu, czy też kosmetyki o zapachach cytrusowych albo morskich. Warto zakupić sobie chłodzący żel do stóp, który można aplikować też na łydki – przyniesie ulgę i pomoże zapobiegać obrzękom.

Walka z upałami podczas ciąży – warzywa i owoce nie tylko do jedzenia

Zamiast gotowych maseczek można wykorzystać dobrodziejstwo naszych rodzimych warzyw i owoców wprost z sadów i ogródków. Plasterki ogórka, rozgnieciona truskawka, czy też morela wygładzą i nawilżą cerę. Oprócz tego idealnie nadają się do letniej sałatki. W upalne dni najlepiej odżywiać się lekko. Kuchnia bogata w warzywa i owoce, to nie tylko ulga dla żołądka, ale i wspaniała dostawa niezbędnych witamin i składników mineralnych, tak potrzebnych mamie i dzidziusiowi.

Świetne mogą okazać się domowe lody i sorbety ze świeżych owoców. Wystarczy zmiksować na gładką masę ulubione owoce, albo dowolnie dobraną ich mieszankę, osłodzić lekko miodem lub stewią i zamrozić. Jeżeli preferujemy bardziej mleczne smaki, taką owocową masę przed zamrożeniem można wymieszać z jogurtem naturalnym.

Choć bywają chwile, że brzuszek ciąży w upalny dzień, nogi są ociężałe, pot się leje z czoła, a każdy materiał opinający ciało jest nieznośnym intruzem, dzięki opisanym wyżej sposobom możemy sobie ulżyć i pomóc przetrwać skwar w jak najlepszej możliwej formie! No i nie zapominajmy, że lato to również pachnące wieczory na plażach, dobrodziejstwo najwspanialszych owoców i warzyw, chwile błogiego lenistwa na hamaku… Warto uwiecznić takie lato na pamiątkowej fotografii w wianku z polnych kwiatów na głowie! Wszak z brzuszkiem jesteśmy najpiękniejszą z mam, a nasz dzidziuś zasługuje jak nikt na taką wyjątkową pamiątkę z letnich wojaży!


Autor: M.Sewastianowicz

avatar

www.MamaNaDiecie.pl

Serwis oferujący profesjonalne diety dla kobiet planujących ciążę oraz pragnących zdrowo odżywiać się podczas ciąży lub po porodzie. Tworzony przy współpracy położnych, dietetyków i psychologów. Celem serwisu jest propagowanie zdrowego odżywiania, dla zdrowia kobiet i ich potomstwa.